poniedziałek, 25 maja 2026

Fart

Mam farta. Skrzep okazał się fałszywym alarmem. Miałam kontrolny rezonans w DCO, okazało się, że tętnica jest czysta. Pani Doktor powiedziała, że to był najwidoczniej jakiś artefakt. 

Cieszę się. Zdałam sobie sprawę, że ta niepewna sytuacja ciągła się prawie pół roku. Ten zakrzep wyszedł w badaniu ze stycznia, a mamy zaraz czerwiec...jak ten czas szybko mija. Za szybko. 

Od jakiegoś czasu jeżdżę do DCO do Pani Psycholog. To była dobra decyzja, służą mi te spotkania. Mogę się wygadać, nawet wyżalić. Wychodzę z gabinetu jakaś taka lżejsza, choć na chwilę. Bo niestety niektóre moje bolączki wracają jak bumerang. Staram się ogarnąć, poradzić sobie z pewnymi tematami. Nie jest to łatwe, ale nie chcę się poddawać. 


2 komentarze:

  1. Ciesz się życiem, nie marnuj czasu zmartwieniami- dwukrotnie pokonałaś nowotwór i to życie wygralaś!!

    OdpowiedzUsuń