piątek, 19 maja 2017

...

Piszę to ze łzami w oczach. Jest mi tak cholernie źle. Mam pretensje do całego świata. Odebrałam wczoraj wynik.
Rak płaskonabłonkowy migdałka podniebiennego.

16 komentarzy:

  1. Bardzo mi przykro :( Los nie jest sprawiedliwy, ale wierzę w Ciebie, wierzę, ze dasz radę! Czy wiesz już co dalej? Jakie leczenie, itd?

    OdpowiedzUsuń
  2. Walcz dzielna dziewczyno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przykro mi. Eh dziadostwo. Ale ja wierze w Ciebie, wierze, ze dasz rade po raz drugi. Wszyscy tu wierzymy. Trzymaj sie Slonko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi. Eh dziadostwo. Ale ja wierze w Ciebie, wierze, ze dasz rade po raz drugi. Wszyscy tu wierzymy. Trzymaj sie Slonko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi przykro ze Cię to spotkało i to po raz drugi,to po prostu skrajna niesprawiedliwość!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. życzę dużo siły do walki

    OdpowiedzUsuń
  7. Z niektorymi ludzmi los obchodzi sie okrutnie. Ale Ty przeciez juz wiesz, ze nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie. Pamietaj tez, ze mamy 21 wiek i medycyna ma rozne srodki do walki z rakiem. Zacznij szukac tez na swiecie. Wytrwalosci i nadziei zycze Ci dziewczyno.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi przykro, ale to Ci nie pomoże... myślami jestem z Tobą. Już raz wygrałaś i wierzę, że i tym razem nie dasz się temu cholerstwu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulinko,

    pierwszy raz komentuję, choć ogarniam Cię modlitwą i myślami od dawna.
    Mój Tata miał płaskonabłonkowego na skórze obojczyka- 9 lat temu wycięty - bez wznowy do dziś.
    Trzymam kciuki za Ciebie i modlę się dalej.

    Trzymaj się Dzielna Dziewczyno!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. bliska osoba , taka sama diagnoza żyje 11 rok. Uda się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tego należy się trzymać w tej trudnej sytuacji, ale przecież nie beznadziejnej... pozdrawiam Paulisię <3

      Usuń
  11. Ten rodzaj nowotworu ma bardzo dobre rokowania. Głowa do góry. Zbieraj siły i zabieraj się do walki. Uda się!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Paulino, od lat Cię podczytuję i kibicuję. Teraz jeszcze bardziej i mocniej.
    Bądź silna i wygraj!
    Ciepło myślę o Tobie i 'trzymam kciuki'!
    pozdrawiam
    małgosia

    OdpowiedzUsuń
  13. po prostu walcz...
    (zbieraj sily fizyczne,psychiczne,pozytywne do kupy)
    sciskam mocno ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest mi tak bardzo przykro, zaczęłam Cię czytać jak już kończyłaś poprzednią walkę o zdrowie i cały czas trzymałam za Ciebie kciuki, żeby było dobrze. I teraz nadal trzymam kciuki, wierzę w Ciebie, jesteś silną kobietą, dasz radę i bardzo mocno życzę Ci wyzdrowienia. Trzymaj się Paulina :)

    OdpowiedzUsuń